Od pomysłu zaczyna się wszystko, jest rzeczą najważniejszą. Często niezależny od stanu wiedzy czy wykształcenia wynalazcy, twórcy. Po prostu czegoś brakuje a istniejące rozwiązania nie są satysfakcjonujące i nagle w głowie świta rozwiązanie. Przeważnie wymyślone na prędce nie jest idealne, ewoluuje długo zanim powstanie produkt. Bywa, że pomysłów nie da się w ogóle wdrożyć z wielu przyczyn, ograniczeń technicznych, nie opłacalności bądź braku kapitału. Często bywa tak, że bardzo prosty pomysł wymaga ogromnych nakładów finansowych i pracy wielu specjalistów z różnych dziedzin zanim choćby prototyp ujrzy światło dzienne. Bardzo często zdarza się też, że pomysł jest absurdalny choć w pierwszej chwili wynalazca jest przekonany o tym, że jego rozwiązanie jest rewelacyjne. A bywa też tak, że pomysł jest naprawdę dobry ale trudno jest znaleźć kogoś, kto zechce go w życie wprowadzić.


Niestety sam pomysł nie stanowi żadnej wartości wg naszego prawa. Czasem ktoś wymyśli coś naprawdę ciekawego ale zastrzec tego nie może. Można zastrzec prawnie tylko jedno konkretne rozwiązanie, które jest nowe, posiada poziom wynalazczy i nadaje się do przemysłowego stosowania. Często okazuje się, że według danego pomysłu można wykonać konkretne rozwiązanie na kilkadziesiąt rożnych sposobów. Wynalazca nie jest w stanie przewidzieć nawet części tych rozwiązań więc zastrzeżenie prawne jego konkretnego rozwiązania prowadzi tylko do tego, że może cieszyć się z posiadania patentu. Nie pozostaje więc nic innego jak podzielić się tymi pomysłami.


Zapraszam więc do lektury artykułów, zawierających moje pomysły dotyczące dziedziny motoryzacji a ściślej napędów alternatywnych.

Z racji, że artykuły pisane były jakiś czas temu a dotyczą rozwijających się dziedzin techniki, niektóre dane w nich zawarte mogą nie być już aktualne.